Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
73 posty 363 komentarze

Finanse Bez Tajemnic

Jerzy Bielewicz - By kontrolować finanse wystarczy najprostszy kalkulator, cała reszta to blichtr

Bank Pekao SA oddamy Rosjanom?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po rynku poszła plotka, że włoski bank Unicredit zamierza sprzedać Pekao SA Rosjanom. Dotychczas zarząd Unicredit twierdził, że perła w koronie i najbardziej rentowny bank w Grupie Unicredit nie jest na sprzedaż.

 

Dokąd wiodą nas Bielecki i Tusk

Zacznijmy od szefa rządu Donalda Tuska,. W prasie w ciągu ostatnich kilku dni głośno znowu o umowie gazowej z Rosją. Przed półtora rokiem, w komunikacie z 6 listopada 2009 roku Stowarzyszenie Przejrzysty Rynek tak komentowało bieżące wydarzenia: „ Tymczasem Ministerstwo Gospodarki właśnie zakończyło negocjacje w sprawie zwiększonych dostaw gazu z Rosji na okres do 2037 roku. Co zatem z kontraktem katarskim i gazoportem? Dlaczego przedłużono istniejące porozumienie aż o kolejne 25 lat przy jednoczesnych planach dostaw gazu skroplonego? Czy Gazprom będzie miał decydujący głos spółce EuRoPol Gaz? I wiele, wiele innych pytań, które nie powinny pozostać bez odpowiedzi? I to najważniejsze:

„Czy Premier Tusk wobec opisanych wyzwań ma na tyle silną pozycję by decydować w sposób integralny o interesie kraju?”

Otóż nie! Premier stał się od wczoraj zakładnikiem PSL. Bowiem to właśnie od PSL będą zależały jego polityczne losy, czytaj - sposób w jaki procedować będzie komisja ds. afery hazardowej.”

Pod koniec ubiegłego roku podpisano „wreszcie” umowy gazowe z Rosją i Gazpromem. Dzisiaj wiemy jak niekorzystne te umowy są dla Polski i Polaków. Płacimy za gaz najwyższą cenę w Europie, obniżono stawki za tranzyt gazu do Niemiec, umorzono zaległe płatności Gazpromu pomimo korzystnego wyroku sądu arbitrażowego w Moskwie, na wiele lat utrwalono monopol Rosjan na naszym rynku gazu.  Bez cienia wątpliwości winę za ten stan rzeczy ponosi premier Tusk, uwikłany w afery, zdany na łaskę grup nacisku, ubezwłasnowolniony przez  swojego zastępcę wicepremiera Pawlaka.

Teraz Bielecki, najbliższy przyjaciel premiera Tuska. Wraz z obecną prezes Pekao SA szara eminencja prywatyzacji sektora finansowego w Polsce, a po odejściu z prezesury Pekao SA (zastąpiła go Alicja Kornasiewicz) szef Rady Gospodarczej przy urzędującym premierze rządu. Przed kilkunastu laty Bielecki jako Dyrektor Wykonawczy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR-u), decyzją inwestycyjną swojego banku, umożliwił przejęcie Pekao SA przez włoski Unicredit. Po stronie rządu odpowiedzialni za negocjacje byli… Kornasiewicz i Balcerowicz. W nagrodę Bielecki w latach 2003 do stycznia 2010 pełnił funkcję prezesa Pekao SA z rzeczywistą gażą kilku milionów złotych rocznie. Najbardziej brzemienną w skutkach decyzją prezesa Bieleckiego podjętą na szkodę banku, którym zarządzał, było podpisanie pod naciskiem Unicredit Umowy Wspólników z włoskim deweloperem Pirelli (tzw. Projekt Chopin). W 2006 roku Bielecki własnoręcznym podpisem oddaje na rzecz Pirelli bez żadnej zapłaty prawa majątkowe do nieruchomości Grupy Kapitałowej Pekao SA i do nieruchomości klientów Banku Pekao SA na okres 25 lat. W tym samym czasie we Włoszech Pirelli powiązany kapitałowo z Unicredit, przekazuje temuż Unicredit „za darmo” 475 mionów Euro.

Czy mówimy o gazie, za który płacą polskie gospodynie, czy też o mieszkaniach należące do klientów Banku Pekao SA dokąd wiodą nas Bielecki i Tusk świetnie oddaje artykuł opublikowany 17 maja 2010 roku w Naszym Dzienniku:

Sprzedam Polskę - msp.gov.pl

 

 

Dlaczego Rosjanie w Pekao SA?

Ile tak naprawdę warte jest Pekao SA (?) - trudno powiedzieć. Gdy się nad tym zastanowić, przychodzi do głowy słynna wycena Lotosu dokonana przez analityka Unicredit w październiku 2008 roku kiedy świat brnął przez apogeum kryzysu finansowego: 

Unicredit: Lotos nie przetrwa 

Warto pamiętać, że jak teraz o Pekao SA, wtedy po rynku chodziły plotki, że Lotos „uratują” Rosjanie. Po dwóch i pół roku Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na Unicredit karę: 

UniCredit ukarany za rekomendację dla Grupy Lotos 

Kara nałożona przez KNF jest stanowczo nieadekwatna do wyrządzonej szkody. Ze swoją rekomendacją Unicredit wyskoczył przecież podczas… ataku na polską złotówkę! 

Czy zatem Pekao warte jest zero? Z pewnością więcej. Jednak czy wiele? Od 4 lat przed  sądami w Polsce roztrząsane są meandry Projektu Chopin realizowanego mocą podpisu Jana Krzysztofa Bieleckiego. Przed kilku miesiącami w toku jednej ze spraw biegły sądowy ocenił, że Bank Pekao SA sprzedał w ramach Projektu Chopin swoją spółkę Pekao Development za sumę 3-krotnie niższą od rzeczonej wyceny. Sąd by ocenić rzetelność pracy biegłego powołał kolejnego eksperta wyznaczając mu dokładnie to samo zadanie wcenę: Pekao Development na dzień sprzedaży do Pirelli.

Sąd apelacyjny w innej ze spraw orzekł przed miesiącem:

„ Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy zobowiąże pozwany Bank do złożenia do akt sprawy umowy „Porozumienie Chopin” z dnia 1 czerwca 2005r. i Umowy Wspólników z dnia 3 kwietnia 2005r. oraz dopuści dowód z opinii biegłego z zakresu księgowości i finansów zalecając zbadanie sprawozdania finansowego Banku Polska Kasa Opieki SA i Grupy Kapitałowej Pekao SA za rok 2007 pod kątem rzetelności i zupełności. A w szczególności zbadania czy sprawozdanie to zawiera dane obrazujące skutki finansowe powstałe w 2007r., a wynikające z realizacji „Porozumienia Chopin” z dnia 2 czerwca 2005 r i Umowy Wspólników z dnia 3 kwietnia 2006r” 

Co zatem stanie się z Pekao SA, jeśli biegły podważy „rzetelność i zupełność” sprawozdań finansowych banku. Ten będzie musiał podjąć korekty swych sprawozdań finansowych za lata 2005 do 2010. Skala tych korekt może być przeolbrzymia. Ponownej wycenie podlegać będą choćby transakcje sprzedaży portfeli złych kredytów o łącznej wartości nominalnej ponad 2 miliardów złotych. Zatajenie przedmiotowych umów i ich konsumpcja miała też wpływ na wyceny banków Pekao SA i BPH podczas połączenia w 2007 roku. 

Akcjonariusze Banku Pekao SA domagają się wyjaśnień w wielu innych sprawach, jak przykładowo dwie pożyczki na łączną kwotę 1 miliarda Euro udzielone Bankowi Pekao SA w ramach Grupy Unicredit tuż przed zamknięciem roku rozrachunkowego 2009. Nie ulega wątpliwości, że zawarto je na warunkach odbiegających od rynkowych na szkodę Pekao SA. 

Ile zatem wart jest Pekao SA? Czy jakikolwiek inny inwestor poza Rosjanami odważy się na tą inwestycję? Nadto, na potencjalną cenę wpływa „gorzka pigułka” jaką jest „Projekt Chopin” i wieloletnia umowa z Pirelli. Unieważnienie jej zapisów leży bowiem w domenie Pirelli i Unicredit. 

Pozostaje konkluzja „dokąd wiodą nas Bielecki i Tusk” i czy aby nie w ręce Rosjan. Lotos, Możejki, kontrakt gazowy i teraz Pekao SA.

 

Za Stowarzyszenie Przejrzysty Rynek

Jerzy Bielewicz

 

Graś: Lotos dla Rosjan, nie widzę przeszkód

Unicreditshareholders.com

KOMENTARZE

  • @Jerzy Bielewicz
    Witam serdecznie

    Szanowny Panie
    Dziękuje za artykuł. Warto wciąż przypominać rolę takich panów jak: J.K. Bielecki czy np. Cezary Stypułkowski. Jest to tym ważniejsze, że faktycznie Donald Tusk jest po prostu swoistym "zerem decyzyjnym". Wbrew pozorom o właśnie W. Pawlak ma większą pozycję od niego. Pamiętać należy, że ten ostatni jest nadzwyczaj plastyczny i ma zaufanie określonych kręgów: od Bolka poprzez "szarą polską i nie polską strefę biznesu paliwowo-energetycznego" (czy. quasi mafijnego) aż po... no właśnie Sowietów, a ściślej Gazprom (bez którego Rosja by raczej musiała ogłosić się bankrutem). Inną sprawą międzynarodowe umowy pomiędzy Rosja a USA. Mam nieodparte wrażenie, że dokonał się podział energetyczny rynku światowego: USA no. gaz łupkowy, Rosja - gaz tradycyjny. Ciekawoską jest, że rozpoczęcie wydobycia gazu łupkowego przez USA doprowadziło je do kompletnego uniezależnienia sie od dostaw rosyjskich (Gazprom stracił 15% swojego eksporu i tyleż docodów). Nietrudn sobie wyobrazić, co by się działo w momencie, kiedy Polska uniezależniłaby se od rosji i nagle też stała się eksporterem gazu do Europy....

    Jeżeli zaś chodzi o Pana JKB, to polecam swój post:
    http://krzysztofjaw.blogspot.com/2011/02/uwaga-czyzby-powrot-szaro-czarnej.html

    Ogólnie zaś mam nadzieję, że kiedyś Tusk z ferajną oraz ich "eminencyjnie szarzy" antypolscy doradcy stana przed Trybnałem Stanu lub uciekną przed karą jedynie słuszną za zdradę Ojczyzny.

    Pzdrawiam
  • @krzysztofjaw
    To nie przypomnienie to "update". Walec się bowiem toczy.
  • @Jerzy Bielewicz
    Witam ponownie

    W sumie ma Pan rację... walec się toczy a uaktualniać trzeba. Napisałem u Pana Kuźmiuka, że nie jest istotne czy Grad zostanie odwołany. Każdy inny bedzie kontynuował to "toczenie walca". Jedynym sposobem jest opóźnianie wszelkich wyprzedazy do wyborów. Wszystkimi sposobami. Wnisek o odwołanie np. Grada jaest tez takim sposobem, ale chyba trzeba pilnie przygotowac zestaw działań prawno-sadowo-parlementarnych paralizujacy do wyborów wyprzedaż resztek Polski (a tym bardziej sektorów strategicznych: finanse, energetyka...).

    Piozdrawiam

    PS. To nie jest propozycja działania "na szkodę", ale dla dobra polski i jej przyszłosci...
  • Quo Vadis Pekao SA
    Szanowny Panie,
    Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem artykuł. Z pewnością wiele rzeczy dotyczących funkcjonowania Pekao SA, wymaga wyjaśnienia a szczególnie kwestia roli i zaangażowania Grupy Unicredit - i to od początku prywatyzacji Banku. Zacznę jednak od polemiki:

    1. Jestem pewien, ze Unicredit (ani jakikolwiek akcjonariusz) - nie odda akcji Banku, za darmo, ani też z powodów politycznych. To bzdura.

    2. Pekao SA jest "żyłą złota", (być może już częściowo wydrenowaną) dla Grupy Unicredit. Włoski bank poprostu nie może sprzedać Pekao SA. Chyba, że tranzakcja sprzedaży aktywów to jedyna, ostatnia szansa przetrwania Grupy Unicredit. Oczywiście, wchodzi też w grę, podwyżka kapitału, za odpowiednią cenę - i wspólna kontrola nad Bankiem.

    3. Jeżeli sprzedaż Pekao SA jest realna, to właściwie dlaczego wykluczyć Rosjan - jako nabywców. Jaka jest różnica - dlaczego Włosi, Niemcy czy też np Holendrzy - mieliby być lepsi od Rosjan. Decydują prawa Rynku.

    Natomiast, sądze, że należy zastanowic się i wyjaśnić w sposób zgodny z prawem - sprawy dotyczące kwestii prywatyzacji Pekao SA, sprzedaży pakietu kontrolnego Grupie Unicredit, jak i rozmaite fakty dotyczące funkcjonowania Pekao SA - znajdującego się pod kontrolą Unicredit.
    Przyznaję, osobiste zainteresowanie ww sprawami - mam bardzo wysokie roszczenia wobec Pekao SA, jestem w sporze Sądowym z Bankiem.

    1. Jak to jest możliiwe, (w kraju demokratycznym i praworządnym), że osoby "kluczowe" w prywatyzacji, sprzedaży pakietu kontrolnego Pekao SA - Pan Premier Bielecki, Pani Minister Kornasiewicz - po pewnym czasie, stają sie kolejno Prezesami Zarzadu Banku.

    Większość swojego życia, prowadziłem interesy w Australii, USA - krajach niewątpliwie praworządnych. Tam, tego typu "zbiegi okoliczności" są wykluczone, z pewnościa - nie tylko z powodów moralno-etycznych.

    Należy dokładnie, metodami dostępnymi w rozwinietych demokracjach wyjaśnić wszystkie istotne elementy prywatyzacji Pekao SA. Wiem, że podejmowano próby zbadania rozmaitych, istotnych okoliczności prywatyzacji Pekao SA. W ostateczności, zabrakło niezbędnej woli/siły politycznej a obecne realia polityczne też nie dopuszczą do rozpoczęcia niezbędnej procedury wyjaśniającej. Pan Premier Bielecki jest przecież Głównym Strategiem/Doradcą gospodarczym Rzadu RP.

    A wszystkich wątpliwości, można byłoby łatwo uniknąć. Sądze, zreszta, że osoby tak mądre i doświadczone, jak Pan Premier Bielecki i Pani Minister Kornasiewicz - nie miałyby żadnych trudności, ze znalezieniem właściwego miejsca pracy, po odejściu z Rządu RP.

    2. Należy dokładnie wyjaśnić i upublicznić:
    - relacje i powiązania finansowe, biznesowe i personalne pomiędzy Grupą Unicredito i rownież Włoską Grupą Pirelli,
    - wszystkie okoliczności sprzedaży praw majątkowych Grupy Kapitałowej
    Pekao SA - Grupie Pirelli,
    - wszystkie kwestie i okoliczności powiazań finansowych, w tym pożyczek
    pomiędzy Pekao SA a kontrolującym akcjonariuszem - Grupą Unicredit.
    - wszystkie aspekty korporacyjne zwiazane z ww sprawami, włacznie z przejęciem "komisarycznej kontroli" - KNF - nad Pekao SA, w przypadku gdyby kontrolujacy akcjonariusz, działał niezgodnie z prawem, lub na niekorzyść pozostałych akcjonariuszy mniejszościowych Pekao SA.

    Pekao SA jest Bankiem działajacym w Polsce,musi funkcjonować zgodnie z obowiazujacym prawem. Jeżeli Polska, ma być krajem praworządnym
    NIKT nie może byc/funkcjonować ponad Prawem.
    Oczekuję merytorycznej dyskusji i odpowiedzi.
  • @Ryszard Opara
    Po pierwsze, jeśli taka plotka powstała i jest w niej ziarno prawdy to Unicredit znajduje się w tragicznej sytuacji (u progu rozpadu Grupy) bo, (być może) jest zmuszony przez okoliczności do sprzedaży perły w koronie - Pekao SA. Sytuacje mógł pogorszyć kryzys w Libii. Należy pamiętać, że Libijczycy są jednym z bodaj dwóch największych akcjonariuszy Unicredit od z górą dwóch lat. Przed ponad rokiem Unicredit otworzył oddział w Trypolisie. Dlatego też na tegorocznym walnym Unicredit nie omieszkam spytać o ekspozycję tego banku do firm libijskich i tych działających w Libii.

    Po drugie, Unicredit ma największą na świecie ekspozycję do państw byłego Związku Radzieckiego. Od Ukrainy poprzez Kazachstan i samą Rosję. Może zajść taka sytuacja, że podlega swoistemu szantażowi by sprzedać swoje polskie aktywa...

    Po trzecie, daleki jestem od wsadzania polityki w sprawy finansowe. Nie traktuje Rosjan jako "gorszych inwestorów", ale jako prezes Stowarzyszenia Przejrzysty Rynek chcę i muszę zadbać o czystość gry na rynku.

    W podsumowaniu, kontynuując Pańską myśl należy domagać się by KNF nie dopuścił do sprzedaży Pekao SA lub podniesienia kapitału na rzecz strony trzeciej dopóki nie wyjaśnione zostaną uwarunkowania Projektu Chopin i inne wątpliwości dotyczące relacji Pekao SA z Grupą Unicredit. Nie bez znaczenia jest fakt, że z formalnego punktu widzenia Porozumienie Chopin i Umowa Wspólników są ciągle skryte przed rynkami finansowymi!
  • @Ryszard Opara
    Z mojej perspektywy jako akcjonariusza, poszkodowanego przedsiębiorcy oraz prezesa Stowarzyszenia sugestie wprowadzenia zarządu komisarycznego są jak najbardziej na miejscu (!), pod warunkiem, że KNF nie jest uwarunkowany politycznie i może wypełnić rolę do jakiej został powołany. Tak z pewnością byłoby w Australii, czy wielkiej Brytanii. Moje doświadczenia w Polsce są niestety inne. O Projekcie Chopin KNF (i wówczas KNB) został poinformowany przed fuzją Pekao z BPH. Nie podjął się wtedy wyjaśnienia sprawy.

    Pozdrawiam,

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031